poniedziałek, 31 grudnia 2018

Jak się bawić w sylwestra?

Poniedziałek wieczór...
Niby nikt nie lubi poniedziałków, ponieważ zazwyczaj są początkiem nowego tygodnia pracy czy szkoły. Trzeba znowu (wcześnie) rano wstać i z przymusu iść do pracy i szkoły. A jakoś nikt nie narzeka w tym roku na weekendowy poniedziałek.


Na początek gratulacje, toż to jedyny (albo jeden z niewielu) w roku poniedziałek, do którego ludzie nie podchodzą tak sceptycznie! A czemu by się nie bawić od samego rana? Przecież trzeba (jak co roku) obchodzić hucznie kończący się rok! Najlepiej zaczącć się rozkręcać od samego rana powoli przygotowując do wieczora. Potem tylko iść na imprezę ze znajomymi (czy też zrobić ją w domu: opcja lepsza dla często zgonujących ziomków) na zdobycie parkietu! Należy kiedyś pokazać innym jak się wymiata (czy jak wolisz: gdzie raki zimują). Nie pozwól na to, żeby ktoś Ci podskoczył skoro wiesz, że jesteś najlepszy/a. Możesz też pokonać innych w piciu: jedna, dwie lampki, trzy... Ale zaraz, dlaczego by się ograniczać do jednego rodzaju napoju? Zmieszaj kilka, a będzie ciekawiej! Na końcu zabawy możesz przegryźć kebsem w tortilli u zaznajomionego turka na rogu zbierając przy okazji kolejną pieczątkę na karcie stałego klienta. Co Ci szkodzi? I tak pierwszego stycznia będziesz obchodzić światowy dzień kaca.

Szczęśliwego Nowego roku!

33 komentarze:

  1. Bardzo się ciesze, że nie każdy spędził tak sylwestra. Nie każdy będzie miał kaca. Ja wczorajszy dzień uwzama za bardzo udany spędziłam go z drugą połówką ❤️❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie tak własnie wyglądał Sylwester :D

    POZDRAWIAM,
    MALWA

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie dziś nogi bolą po wczorajszej wędrówce po górach w śniegu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hehe no najlepiej :D mi się jakoś udało kaca uniknąć, chociaż niewyspana jestem. Pierwszy raz u siebie domówkę zrobiłam i mimo małej ilości znajomych dobrze się bawiliśmy :)
    Szczęśliwego Nowego!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja spędziłam sylwestra z polsatem ale na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze,że nie każdy tak spędza Sylwestra :D Osobiście nie lubię tego dnia dlatego u mnie zawsze są dobre filmy i do spania :D Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wczorajszy wieczór spędziłam z mężem i córką na oglądaniu filmów i zabawach. Dziś było bez kaca

    OdpowiedzUsuń
  8. JA blogowałam i oglądałam film:)
    Wszystkiego dobrego w 2019 roku

    OdpowiedzUsuń
  9. Spędziłam mega sympatyczny czas z najbliższymi i również bez kaca.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobry plan, ale niestety sylwester to dzień pracujący, więc czasem tak trudno od rana zacząć się bawić...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tylko obchodziłam dzień niewyspania :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam siedziałam z mężem i dziećmi, oglądaliśmy fajerwerki, bajki i poszlismy spac. Wstałam jak zawsze po 7 i żyję heh nie mam problemu kaca itp.

    OdpowiedzUsuń
  13. No tak, ten poniedziałek jakiś taki lepszy niż pozostałe poniedziałki w roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. U nas na spokojnie, bo maluch w domu. Tańce w sumie były, ponieważ nasza córka wymiata na parkiecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie alkohol symbolicznie, kilka łyków szampana, ale za to wiele rozmów i zabawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Robiłam domówkę dla znajomych i był to jeden z najlepszych sylwestrów ever :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie to tak na szczęście nie wyglądało, jakoś z wiekiem tracę ochotę na takie huczne imprezy i litry alkoholu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja się wyspałam, mimo zaplanowanego seansu filmowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja kaca nie miałam :D Spędziłam sylwestra w domku z najbliższymi :) wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja bardzo ciężko znoszę poniedziałki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja sylwestra spedzilam zwiedzajac, bez szalenstw, ale za to robiłam to, co kocham najbardziej, a i bez kaca sie obeszlo 🙂

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo miło wspominam Sylwestra, było troszeczkę szaleństwa, ale i nutka rozsądku :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja spędziłam sylwestra w gronie przyjaciółek :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja Sylwestra spędziłam w domu i nie żałuję :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja w tym roku Sylwestra spędziłam jak zawsze w gronie rodzinnym :) Wypiłam jeden kieliszek wina i oglądałam z kulturą telewizję :)
    No poniedziałków nikt nie lubi i nie ma co się dziwić... Choć mój dzisiejszy nie był taki najgorszy :) A do szkoły musiałam iść już w środę.
    Szczęśliwego Nowego Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak się bawić to na całego... jeśli się da z małym dzieckiem :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Jak dla mnie Sylwester to dzień jak każdy inny

    OdpowiedzUsuń
  28. Udanego stycznia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. I love your post dear! If you want you can check out my blog.I write about fashion, beauty, and lifestyle.Maybe we can follow each other and be great blogger friends!

    http://herecomesaajla.blogspot.ba/

    OdpowiedzUsuń
  30. U nas było bardzo spokojnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja spędziłem sylwestra bawiac sie

    OdpowiedzUsuń

Nie martw się, ochrona danych osobowych obowiązuje zgodnie z RODO.
Nie wymieniam się obserwacjami.
Jeśli masz skomentować nie odnosząc się w ogóle do tematu posta to odpuść.