środa, 7 listopada 2018

Modna wystawa, którą musisz zobaczyć!

Studia zobowiązują, to fakt. I to właśnie głównie dzięki nim piszę tego posta.
Zobaczenie tej wystawy to totalny must have każdej osoby, która kocha, interesuje się modą (albo przynajmniej tak uważa).


Zacznijmy może od początku. Po krótce.
Moda Polsa to polskie przedsiębiorstwo handlowe założone w 1958 roku w Warszawie (działające przez trzydzieści lat). Nazwa mówi sama za siebie, więc odnośnie tej nie muszę nic dodawać. Jeśli ktokolwiek z Was miał wątpliwości co do ubioru Polek (i Polaków) w czasach PRL-u to niepotrzebnie, ponieważ pomimo niesprzyjających warunkach moda wtedy istniała i miała się nie najgorzej. Pokazy organizowane co najmniej dwa razy w roku odbywały się głównie w salonie przy ulicy Wiejskiej 20,

Co to była za firma?
Zarówno dyrektorką od spraw mody jak i pierwszą właścicielką była Joanna Grabowska. Przedsiębiorstwo zatrudniało projektantów mody i prowadziło ok. 60 salonów mających promować aktualne kierunki mody światowej. Ulica głównego salonu nosiła nazwę Henryka Rutkowskiego (obecnie Chmielna w Warszawie). Sprzedawaną tam odzież produkowano w krótkich seriach w przedsiębiorstwach państwowych oraz u chałupników. Najważniejsze oddziały Moda Polska posiadała w Opolu oraz w Łodzi (jakże by inaczej, skoro to polska stolica włókiennictwa).


Jadwiga i Jerzy
O Pani Grabowskiej już wspomniałam, ale na pewno choćby tylko obiło Wam się o uszy nazwisko Antkowiaka Jerzego - najpopularniejszego projektanta Mody Polskiej. To on odkupił kolekcję przedstawioną w łódzkim muzeum od jednego człowieka chcącego ją zlikwidować. Sam też zadecydował o tym, które rzeczy zostaną pokazane w Muzeum Włókiennictwa. Nie mogłabym nie wspomnieć o tym jakie ten artysta miał szczęście! Ta historia wydaje się być tym zabawniejsza, że jegomość studiował na wrocławskiej ASP na wydziale szkła i ceramiki. Podobno miał wielki talent do mody i żadnego do rysowania.


Jerzy pierwszy autorską kolekcję zrobił z Tulą Popławską w 1965 r. w tajemnicy przed szefową, która była zła z tego powodu. Jednakże to też wpłynęło na jego późniejszą pozycję w Modzie Polskiej. Miał dużo do powiedzenia chociaż to Halina Kłobukowska była szefową (po niej było jeszcze trzech dyrektorów).


Nie sposób pominąć modelek, bowiem czymże byłby pokaz bez nich? Wśród najbardziej rozpoznawalnych można wymienić: Małkorzagata Blikle, Ewa Wende, Małgorzata Niemen, Katarzyna Butowtt, Lidia Popiel, Bogna Sworowska, Marzena Wolska czy Agnieszka Martyna.

Jaskółka
...i nie mam w tej chwili na myśli ptaka lubiącego sobie tworzyć gniazda w pobliżu ludzi, ich budynków w porze letniej. Każda rozpoznawalna marka musi posiadać swoje własne logo, więc nie inaczej było w tym przypadku. Zajał się tym projektant plakatów i książek, Jerzy Treutler. Pierwszym projektem Antkowiaka (ku waszemu zaskoczeniu albo i nie) nie były ubrania, ale filiżanki!



A co z wystawą?
Na ten pomysł wpadł Tomasz Ossoliński po tym jak zobaczył archiwum Jerzego Antkowiaka: zdjęcia, szkice, dokumenty i co najważniejsze: ubrania. Te możemy zobaczyć na 60 manekinach ustawionych w różnych pozach i zebranych na jednej sali wśród zdjęć oraz szkiców na ścianach pokazujących historię Mody Polskiej. Na drugim piętrze znajdują się gabloty z przedmiotami, projektami, tkaninami, artykułami i listami. Więcej historii opisano na tablicach zamieszczonych przy wyświetlaczach, obrazach, dyplomy, a także fotografiach. W muzeum można obejrzeć materiały zza kulis, podziwiać liczne nagrody oraz przejrzeć się (albo zrobić selfie) w lustrze samej Jadwigi Grabowskiej!













Jedyne na co wszyscy narzekali to... światło. A musicie pamiętać, że niedozwolone jest tam robione zdjęć z lampą błyskową. Dlatego jeśli jesteście pasjonatami mody, sztuki lub historii to powinniście zobaczyć tą wystawę. Sama chętnie bym się powtórnie na nią wybrała gdybym tylko bliżej mieszkała. 6 zł za wstęp to nie majątek, a wrażenia jak najbardziej pozytywne - gwarantowana poprawa nastroju na cały dzień. A na koniec sprawdźcie gdzie spośród (wtedy 17 województw) znajdował się salon najbliższy Waszego obecnego miejsca zamieszkania.

39 komentarzy:

  1. Studia zobowiązują, ale wiadomo, że czas na przyjemności też być musi! :D Sama jakoś zbytnio nie interesuję się modą, ale na taką wystawę chętnie bym się wybrała. Ubrania prezentowane na manekinach to prawdziwa klasa sama w sobie. Bardzo też mi się podoba fakt, że na ścianach zawisają artykuły, tkaniny, projekty - czyli cała otoczka tego, co poza efektem końcowym w postaci stroju.
    Pozdrawiam :)
    Magda W.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może wielką miłośniczka nie jestem ale zachęciłaś mnie do tego by zobaczyć wystawę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Moda polska w dobrym stylu. Zawsze bardzo podobały mi się ubrania jakie nosiły nasze mamy i babcie. Z wielką przyjemnością wybrałabym się na taką wystawę, szkoda tylko, że to tylko muzealna wystawa, a nie moda dostępna dla nas współczesnych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią obejrzałabym taką wystawę, tak na poszerzenie horyzontów, choć z modą niewiele mam wspólnego. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa wystawa, na pewno poszerza horyzonty i rozwija.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z wielką przyjemnością odwiedziłabym taką wystawę :-) Lubię tego typu wydarzenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią bym zobaczyła taka wystawę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polska moda chyba nie jest w moim stylu

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym się wybrała na taką wystawę :) Pana Tomasza bardzo lubię i cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coś takiego innego, chętnie bym zobaczyła.

    OdpowiedzUsuń
  11. super fajnie byłoby zobaczyć taką wystawę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Słyszałam o tej wystawie w mediach - na pewno zachęca zwłaszcza osoby interesujące się modą :)
    Mam nadzieje, że w niedalekiej przyszłości będę mogła zobaczyć wystawę na własne oczy.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale super!! Kilka miesięcy temu bodajże w Poznaniu była wystawa ubrać domu mody Chanele! Bardzo żałuje że nie poszłam ale ta wystawa też super!
    Pozdrawiam Eva

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdybym miała taką możliwość to z chęcią wybrałabym się na taką wystawę :D
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla osób interesujących się modą to nielada gratka, kawał historii polskiej mody

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie wzięłabym udział w takim wydarzeniu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wystaw niesamowita , chętnie bym obejrzała, ale nie docczytałam gdzie ona jest , coś pzregapiłam ?

    OdpowiedzUsuń
  18. na takiej wystawie jeszcze nie bylam :) może czas nadrobić ?:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Akurat to nie jest temat który by mnie szczególnie fascynowal, ale na pewno jest świetną opcją dla miłośników tematu

    OdpowiedzUsuń
  20. Może pasjonatką mody nie jestem ale ciekawą wystawę myślę, że zawsze warto zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  21. Intrygująca wystawa. Sama tochę szyje więc chętnie bym zobaczyła.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie byłam na takiej wystawie, nie zapowiada się abym była ale nie żałuje... nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wielką fanką mody nie jestem i na pewno nie znam współczesnych trendów. Jednak moda z dawnych lat zawsze mnie interesowała. Szczególnie lubiłam patrzeć na stroje kobiet z początku lat XX wieku, wiesz, długie suknie, z gorsetami, bujne kapelusze. :)
    Z przyjemnością obejrzałabym tę wystawę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lubię takie przedstawienie tematu - nawet jeśli to moda, którą nie bardzo się interesuję.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze rok temu Moda Polska w Koszalinie miała swój sklep, w najlepszym punkcie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potwierdzam! :) A na wystawę z chęcią bym się wybrała! ;)

      Usuń
  26. Nie jestem jakąś specjalnie wielką miłośniczką mody, ale na taką wystawę chętnie bym się wybrała.

    OdpowiedzUsuń
  27. Sama z przyjemnością zobaczyłabym taką wystawę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo ciekawy wpis. Lubię takie miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajnie jest móc zobaczyć taką wystawę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zawsze myślałem, że modę lepiej nosić, niż wystawiać... A potem trafiłem do ModeMuseum w Antwerpii i przekonałem się, że taka forma może być nawet ciekawsza. Chętnie zobaczyłbym i tę wystawę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo dlugo salon Mody Polskiej byl we Wrocławiu w rynku, pozniej go zastapioi chyba.kawiarnia, pamiętam jak wzdycham do wystawy, zawsze mieli jakieś rarytasy

    OdpowiedzUsuń
  32. Muszę polecić żonie! Bardzo jej sie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię takie wystawy, zawsze można zobaczyć coś ciekawego

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie wybiorę się na taką wystawę, jeśli będę miała możliwość :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Great post dear!You have a nice blog
    I follow you can you follow me please?
    www.guzelvekulturlu.com
    Kisses

    OdpowiedzUsuń

Nie martw się, ochrona danych osobowych obowiązuje zgodnie z RODO.
Nie wymieniam się obserwacjami.
Jeśli masz skomentować nie odnosząc się w ogóle do tematu posta to odpuść.