wtorek, 20 czerwca 2017

087. x things you do in the holidays

I znowu mnie nie było przez dłuższy czas. Aa no tak, co to za zachowanie. Jak ja mogłam się nie przywitać z Wami? Cześć kochani! Co tam u Was słychać? U mnie wszystko dobrze i mam nadzieję, że u Was też. Może być? Nic bardziej przesłodzonego nie jestem w stanie wycisnąć, zeby nie brzmiało gorzej. Nie byłabym sobą, co w gruncie rzeczy nie ma sensu. Nareszcie mogę napisać posta. Odzyskałam komputer. Nieważne ile ma lat, ważne, ze się trzyma całkiem nieźle. Niby mogłabym napisać  nowy post na telefonie, ale wolę nie ryzykować pewnego odruchu zwanego rzutem o w ścianę. Spróbujcie, nie polecam. I tym razem to żaden sarkazm.

grafika girl, summer, and beach
(c) weheartit

Nieuchronnie zbliżają się wakacje. Nie. STOP. Wakacje już są (przynajmniej u maturzystów, tak jak w moim przypadku) dla ,,wybranych". Wątpię, aby znalazły się osoby nie mające dość szkoły. Kto by nie chciał odpocząć od codziennej nauki, wzmożonego myślenia i zbyt wczesnego wstania? Czas na odpoczynek nadchodzi (nadszedł). Pewnie cieszysz się na myśl o dwóch miesiącach słońca, (często) nic nie robienia oraz możliwości spełnienia swoich celów, odkrycia nowych możliwości. Cóż, może Cię to zmartwi. Będzie tak samo. Wiele.

1. Jeździsz na rowerze/rolach/deskorolce itp.
Czymże byłoby lato bez aktywności fizycznej? Oczywiście, takiej mającej na celu przemieszczanie się - nieważne w jakim kierunku. Do sklepu, bądź koleżanki. Tak jest znacznie szybciej, a i zaoszczędzisz nogi. No, powiedzmy. Przynajmniej nie będą musiały stawiać kolejnych kroków. Zaryzykuj, szansa na utratę życia w tymże wypadku wcale duża nie jest. 

2. Jesz lody.
Lato? Upały, nie dające się niekiedy wytrzymać wysokie temperatury. Jak tu żyć, pytasz? Wysoko cukrowe bomby kaloryczne czekają na Twoje biodra Ciebie w każdej z bliższych i dalszych lodziarni oraz sklepów! Przecież musisz się jakoś poratować, ochłodzić swój organizm i dostarczyć trochę słodyczy! Odłóż ten sok z lodówki, wyjmij loda z zamrażarki.

3. Opalasz się.
Jesteś blady/a? Super, takie osoby są (podobno) atrakcyjniejsze. Myślisz jednak, ze słońce to obchodzi? Ono i tak Cię znajdzie! Widzisz? Każdego dnia podgląda Cię przez okno, a co dopiero na zewnątrz. Nie ukryjesz się przed jego promieniami. No, ewentualnym wyjściem będzie zmiana trybu życia na nocny. Tak czy siak, powodzenia.

31 komentarzy:

  1. Mnie niestety słońce coś nie dopada, nie wiem jak to się dzieje ale twarz mam zawsze białą :D

    OdpowiedzUsuń
  2. e tam ja zawsze jestem białą dobry krem z filtrem i słońce nie ma mocy ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdzie te czasy kiedy miało się wakacje ;p Ja teraz mogę tylko liczyć na urlop.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem blada, a zawsze słyszałam, że osoby opalone są atrakcyjniejsze :D E tam, ja lubię swoją karnację. Ale słońce większość osób w końcu dopadnie. Jeżeli będzie słoneczne lato, oczywiście, bo z tym różnie bywa.
    Dla mnie wakacje nieodłącznie wiążą się z lodami, uwielbiam je, więc biodra - szykujcie się!
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak opalone są atrakcyjniejsze, ale tylko do czasu kiedy im się pojawią zmarszczki w wieku 30 lat a my blade będziemy nadal gładkie hahahahaha ;)

      Usuń
  5. a ja lubię być blada:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem blada jak ściana..najlepsze jest to że mogę leżeć caly dzień na słoncu i nic ...byłam cale wakacje w Hiszpanii i wróciłam biała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba jestem jedyna, NIE LUBIE LATA!!! Post na prawdę fajny, jednak dla mnie lato mogłoby nie istnieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny post,mi jakoś udaje się schować przed promieniami słonecznymi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do lodów to nie koniecznie muszą być to bomby kaloryczne, ponieważ żeby organizm strawił zimne lody, czy napoje musi wyprodukować więcej energii żeby najpierw ogrzać, a potem strawić posiłek więc przy samym trawieniu lodów tracimy trochę kalorii do tego latem się więcej pocimy, a to też przycyznia się do spalania. Ja się wzięłam ba sposób i kupuje lody owocowe, jak to zawsze moja babcia mówi "zamrożony sok" mają mało kalorii w porównaniu do lodów na bazie "mleka" i nawet się ostatnio zdziwiłam, że mniej cukru. A na upartrgo zawsze można zrobić sobie lody samemu ;)
    Nie powiedziałabym że w Polsce osoby blade uważa się za atrakcyjne, opalone i eysportowane kobiety zawsze biją nas, bladych na głowę, nawet tak jak ja jesteś również wysportowana i jędrna jak ta solara tylko masz mleczną skórę to i tak facet poleci bardziej na opaloną, taka moda, głupia moda ;)
    CHROŃMY SIE PRZED UV
    http://kuraibanii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. ale, zazdroszczę wakacji... ja już tylko mogę liczyć na urlop :(

    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiesz co, z tego względu, że jesteś maturzystką i jeszcze sporo wakacji przed Tobą, to a propos aktywności fizycznej polecam Ci hulajnogę! Serio, te nowe (nie to co jak miałam 8 lat ;D) są świetne! Super się na nich jeździ, cudo!

    Hahahah, ja jestem blada, ale już nawet z tym nie walczę :D jak mnie ma złapać to złapie :D

    Pozdrawiam cieplutko, KINGA na Wieszaku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam hulajnogę pamiętającą czasy dzieciństwa. :') Teraz gdzieś stoi i się kurzy, wolę deskorolkę.

      Usuń
  12. Ja najbardziej nie mogę się doczekać pkt 3 :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Naprawdę osoby blade są bardziej atrakcyjne, bo ja jestem blada cały rok i jakoś tego nie widzę? xD Chcąc, nie chcąc i przebywając na zewnątrz i tak słońce mnie złapie. I choć opalać się nie lubię, to lody uwielbiam bardzo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawy post. kocham lato <3
    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Może wspólna obserwacja:)?

    OdpowiedzUsuń
  16. Mnie słońce chwyta zawsze na ramionach najbardziej, a potem cierpię z bólu. Miałam dwu tygodniowe wakacje, a od poniedziałku wracam do rzeczywistości i dwóch prac.

    OdpowiedzUsuń
  17. Swietny post,uwielbiam jedzic na rolkach!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też swego czasu lubiłam rolki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miło się czyta i fajnie, żę masz w koncu jak pisać ;) jazda na rolkach ? czemu nie. wuelbiam w wolnym czasie.
    POzdrawiam,Lu

    OdpowiedzUsuń
  20. Też jestem blada ale mam nadzieję że się opale przez te wakacje chociaż odrobinę.
    Świetny post!
    Pozdrawiam
    Under-my-controll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla mnie wakacje na pełnym słońcu oznaczają tylko jedno:nieustanne bóle głowy i mdłości, tak więc za opalanie podziękuję :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajnie się czyta tego posta, podoba mi się. Bardzo fajny blog.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie słońce dopada, ale chyba nie ma wystarczających sił, by mnie opalić :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam rolki, był czas że przez dwa tygodnie dzień w dzień jeździłam... Lato, uwielbiam, ale czasem jest taki skwar że nie da się wysiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  26. są bardziej atrakcyjne, bo ja jestem blada cały rok i jakoś tego nie widzę.

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam lato, ale jak jest ciepło a nie deszcz i 15 stopni..:(

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!