niedziela, 23 października 2016

069. I was in Czech republic!

Nie będę już narzekać, że nie mam na nic czasu, bo to nie przyniesie jakichkolwiek efektów. Chyba nie muszę tłumaczyć mojej czasowej nieobecności? Tak, szkoła, a dokładniej klasa maturalna. Wiele godzin w szkole, co wydłuża nauka w domu, a do tego dochodzą inne obowiązki. Do tego jesień sprzyja depresji, więc trzeba uważać i się wysypiać, co teraz jest niemalże niewykonalne. Nie tylko od poniedziałku do piątku, no głównie wtedy, ale wycieczki też się do tego zaliczają. Od dziecka chciałam wyjechać za granicę. Upatrzyłam sobie głównie Francję ze względu na wieżę Eiffla i rodzinę, a na drugim miejscu były Niemcy. Cel dziecka był niezmienny (i obowiązuje do dziś): słodycze, dopiero na kolejnym miejscu jest poznawanie nowych miejsc. Chyba. Bo kilkanaście lat szybko minęło. 
Tak. Jak najbardziej dobrze widzicie, ponieważ... pierwszego dnia byliśmy w zoo. Tak dokładnie było to afrykarium, oceanarium i coś tam jeszcze a la dżungla w jednym. Pogoda dopisała wprost idealnie. Kto by nie chciał nie zobaczyć wszystkich zwierząt i trochę zmarznąć? Toż to świetny układ. Nie powiem, że nie. Przecież lepiej pooglądać zwierzęta w niewoli niż podziwiać ogrody japońskie.


Teraz nie pamiętam co to była za ryba. Podobno ryba Fugu, ale biorąc pod uwagę zdjęcia z Google to nie wygląda na taką. Ja tam nie wiem, na rybach nie znam się wcale. Jedno jest pewno, ta sztuka mi się podoba, nie chciałabym jej zjeść, lecz świetnie zdobi(łaby nawet domowe) akwarium. Ma w sobie coś ostrego, te kolce dodają jej drapieżności i uroku w pewnym sensie. Wyłupiaste oczy mają na wszystko oko, czujność niewstrzymana. Mina znów mówi o znudzeniu. Chociaż... co ja się będę nad rybą rozwodzić?



Niesamowicie mi się spodobała Katedra Św. Wita w Pradze, tym bardziej, że styl gotyckim jest moim ulubionym. Nawet uchwyciłam  piękno połyskujących w słońcu (pomińmy fakt, że padało, a przynajmniej pochmurno było) witraży ( <-- no dalej, kliknij w to!). Przewodnik (oprócz walenia sucharami na każdym kroku) opowiadał o filmach, które kręcono w sercu Czech. Jeden z nich z Tomem Cruisem nagrano obok tego kościoła. Nie, nie pamiętam tytułu. W pobliżu tego budynku znajduje się ,,Złota ulica", która występuje w Harry'm Potter'ze jako ulica pokątna! To uczucie, kiedy uświadamiasz sobie, że stąpasz po ziemi, po której niegdyś chodzili jedni z najpopularniejszych aktorów.


Trzeciego dnia, przechodziliśmy przez bramę z Narnii. A ja znów beznadziejnie wyszłam, ale trzeba o tym wspomnieć. Czy ktoś może pamięta, która to mogłaby być scena? Szczerze mówiąc, to ja zapomniałam. ,,Opowieści z Narnii" oglądałam już dawno nie wspominając o czytaniu. Mogę jedynie podpowiedzieć, iż była to pierwsza albo druga część (,,Lew, czarownica i stara szafa", o ile się nie mylę). 

Za wiele zdjęć skalnego miasta nie posiadam, ale po lewej widać typowe bloki skalne dla tego parku (rezerwatu?). Prawdopodobnie piaskowce... Ta woda to jezioro przepłynięte z (tym razem) zabawnym przewodnikiem (tym razem) Czechem łódką. Co z tego, że woda była na wyciągnięcie ręki? Może zrobiłabym więcej zdjęć czy nagrała więcej filmików gdybym nie bała się o utratę nowego telefonu. Wspomnę jeszcze, ze niektóre skały przypominały kształtem chociażby zwierzęta. 
Oczywiście jako głównej atrakcji nie mogło zabraknąć McDonald's (tu zdjęć szukać mi się już nie chce), gdzie zdobyłam Pokemona. Ehh... czeski Happy Meal. Polski też był zaliczony, nieraz. Co do jedzenia... nie polecam langoszy - cebulowe ciasto smażone na głębokim tłuszczu z ketchupem i serem żółtym. W dordze powrotnej robiliśmy zakupy spożywcze... w kilku sklepach. Pamiętajcie, nie kupujcie słodyczy w centrum. 

Akurat to zdjęcie jest aktualnie częścią ściany Lennona.

28 komentarzy:

  1. Szkoła zawsze zabiera czas. Też bym chciała do oceanarium *-*
    Super post! Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Czechy jak zawsze piękne! :)
    Pozdrawiam
    http://gloryhaul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Czechy sa cudowne! Przydałaby mi sie jakas przerwa od nauki, bo przez nia kompletnie nie mam czasu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czechy to wspaniały kraj! Oceanarium robi wrażenie !

    Pozdrawiam
    www.anrikaiszafagra.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Często w weekendy jeżdżę ze znajomymi do Czech i przyznam, że bardzo lubię ten kraj :) piekne zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam w Czechach na wycieczce szkolnej, gdy miałam bodajże jedenaście lat.. niewiele pamiętam, ale chciałabym zobaczyć odwiedzić to państwo jeszcze raz.
    Świetne zdjęcia ! :)

    Pozdrawiam. ;)
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach, marzę, żeby pojechać do Czech, wprawdzie byłam na jednodniowej wycieczce w Pradze, ale tak krótko to średnio się liczy, no i byłam mała, więc niewiele pamiętam.
    Hm, ryba wygląda na wybitnie znużoną życiem;)
    Również uwielbiam styl gotycki, jest niesamowity:)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  8. nigdy niestety nie byłam w tym kraju. moze kiedys pojade :D


    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Czechy to piękny kraj niestety niedoceniany a szoda, warto pojechać i to nie jeden raz, haha i fajny język, dla nas Polaków czasem śmieszny

    OdpowiedzUsuń
  10. Praga to przepiękne miasto, które chcę odwiedzić w niedalekiej przyszłości!
    Widzę, że wycieczka Ci się udała :)

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  11. Ah, Praga to piękne miasto :)
    Zazdroszczę Ci pobytu tam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniały kraj!
    Oceanarium robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniały kraj!
    Oceanarium robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia!
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój chłopak też jest w klasie maturalnej, chyba we wszystkich liceach jest tak ciężko ;p Zazdroszczę wycieczki, ja z takich za granicę byłam tylko na Litwie ;p pozdrawiam ^^
    lamytocwaniaczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo Ulica Pokątna! Narnia! Normalnie przeniosłaś się do niesamowitych światów! xd Podoba mi się ta katedra, mam słabość do gotyku, a o witrażu to nawet nie wspomnę, jest boski! Gdyby takie ładne były w moim kościele, to może mniej bym ziewała na mszach... O tym skalnym miasteczku to czytałam już parę razy na blogach i coraz bardziej chciałabym się tam wybrać. Choć w sumie to w Czechach byłam, o ile można do tego zaliczyć przejście przez granicę podczas wchodzenia na Biskupią Kopę w Górach Opawskich XD

    Pozdrowionka,
    b l a c k e l e y

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie ja byłam również na Słowacji. xD

      Usuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy w Czechach nie byłam, a szkoda! Zdjęcia cudowne!


    WWW.ITSVIVIDNES.BLOGSPOT.COM💕

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie byłam w Czechach, chyba, że przejazdem, ale zdjęcia są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  20. Marzę żeby pojechać do Czech a szczególnie do Pragi <3
    verqsq.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. w Czechach jest na prawdę pięknie! niestety, jeszcze nie miałam okaqzji ich odwiedzić :/
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nooo, Katedra Św. Wita tak 9/10. Zwiedzałbym! :D

    Jakiego masz pokemona? ;>

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna wycieczka! Jesteś bardzo urocza. Pozdrawiam!

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszczę Pragi, która również jest na mojej podróżniczej liście, może niedługo :D no i jako miłośniczka książek, ulica Pokątna i Narnia to byłoby coś dla mnie! Bardzo fajny blog, daje obs, będę wpadać częściej..
    Ps. Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Byłam w Czechach kilkukrotnie, ale jakoś nie było mi po drodze do Pragi, chyba czas to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!