piątek, 30 września 2016

068. Life is like a surprise

Nie masz na nic energii? Nie przejmuj się, ja też nie. Takie już uroki jesieni.
*tutaj wkrótce pojawi się zdjęcie mojego autorstwa, a w zastępstwie...*
grafika cat, cool, and autumn

Ostatnio naszły mnie takie różne myśli, niektóre mniej nachalne, inne zaś bardziej. Całkiem niedawno, bo mniej więcej w połowie września, tydzień później i dzisiaj, a więc wykluczam powód przełomu września i października.
A mianowicie ludzie i ich psychika, tak między innymi. Jakoś nieszczególnie potrafię zrozumieć dlaczego byli przyjaciele (czy w ogóle byłych przyjaciół można tak właśnie określić?) nadają na osoby, z którymi nie łączy ich już żadna więź do innych, innymi słowy: namawiają do unikania tychże osób (czyli masz już odpowiedź dlaczego nienawidzi Cię osoba, z którą nigdy nie zamieniłaś/eś ani jednego słowa). Zawiść podobno jest jedną z gorszych cech. Podobno nie, nawet na pewno. Jedną z jej sióstr jest zazdrość, która potrafi zniszczyć wiele, a razem tworzą pewnego rodzaju potęgę. Powodów ku nim może być wiele, ale zwykłe są one błahe. Wiele z nich nie ujrzy światła dziennego. Jednak nagle może się okazać, że osoba, którą nienawidzisz ani trochę straszna czy fałszywa nie jest. Chociaż kto wie? Nie każdy lubi mówić otwarcie o swoich uczuciach czy myślach. Tych drugich raczej nie da się od razu odkryć, niemalże zawsze dochodzą jakieś wątpliwości. Niepewność bywa straszna. Niewiedza lepsza czy gorsza? Bez dodatku alkoholu ludzie także potrafią się do siebie nawzajem otworzyć, pozwierzać. Stają się wtedy sobie o wiele bliżsi, a dowiedzieć się można rzeczy, o które się co niektórych ani trochę nie podejrzewało.

Życie lubi być pełne niespodzianek.

grafika girl, light, and night
zdjęcia pochodzą z weheartit

22 komentarze:

  1. Spoookojnie, lada chwila organizm się przyzwyczai i znów będzie okej. Chwila, czy ja właśnie napisałem komentarz dłuższy niż sama notka? ;D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Łał, mistrz zwięzłości:D
    Nawet nie tyle jesieni, jak dla mnie, ile roku szkolnego. Bo dla mnie jesień to jednak z najpiękniejszych i najbardziej klimatycznych pór roku akurat:) Poza listopadem. Listopad jest ciemny, szary i ponury.
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej zmęczenia i lenistwa zarazem. ;)

      Usuń
  3. Nie cierpię jesieni, podczas niej nie mam na nic ochoty :)
    Dobry wpis :)
    Pozdrawiam :)
    http://gloryhaul.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne notka!
    Według mnie byli "przyjaciele" nigdy nie byli przyjaciółmi:)
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście, całkiem nie dawno byłam w takiej sytuacji. Moje "przyjaciółki" z podstawówki, poszły do innej klasy w naszym gimnazjum. Właściwie to nasza znajomość już na początku gimnazjum ograniczała się do "cześć, cześć" na korytarzu. Później dowiedziałam się, ze nie jestem zbyt lubiana (czytaj nienawidzą mnie) jej kolerzanki, czyli jakąś jedna czwarta tejże klasy. Może to i lepiej że tak się potoczyło. .. Ja tam nie będę walczyć o uznanie osób które mają mnie daleko gdzieś :)
    Pozdrawiam
    czesctuola.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i prawidłowo! Zupełnie nie rozumiem dlaczego niektórzy tak naiwnie wierzą we wszystko, skreślają osoby przed początkiem, te, których wcale nie znają.

      Usuń
  6. super post, jedyne co lubię w jesieni to Pumpkin Spice latte :(( świetny blog, bede tu zaglądać :) www.julliexy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem aby kogoś nie lubić trzeba go dobrze poznać. Fakt faktem, że możemy mieć do takiej osoby uprzedzenia, no ale może się okazać, że jest całkiem fajna :)

    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja lubie jesien
    agnieszka-gromek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. świetnie to opisałaś!
    ja wole komuś powiedzieć to co myślę w twarz a nie za plecami.
    ostatnio tak koleżanka mnie za plecami obgadywała haha. XD


    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię jesień, bo wtedy zaczynam nowy rok akademicki i wracam do Wrocławia <3
    http://www.viofashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. ja uważam, że ludzie ktorzy przestali być przyjaciolmi nigdy nimi nie byli :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przekonałam się na własnej skórze jak ludzie potrafią być zawistni z powodu zazdrości :/
    http://justynaksiazek.blogspot.com/
    ZAPRASZAM NA LOOKBOOK

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ktoś przestał być przyjacielem to po prostu nim nie był. A zawiść to chyba najgorsza cecha jaka może być. :/
    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie z tym humorem w jesieni bywa różnie.... ;) jak z okresem ;)
    Xavilove Blog

    OdpowiedzUsuń
  15. mega jest to 1sze zdjęcie! :D
    oj tak, ten okres nastraja na depresje, albo jakieś przemyślenia :)
    A ludzi chyba nigdy sama nie ogarnę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja bardzo lubię jesień, nie jest to dla mnie depresyjna pora, aczkolwiek dużo podczas niej myślę. A co do przyjaciół... No, ja już dawno przestałam wierzyć w prawdziwą przyjaźń i mam gdzieś to całe zamieszanie z nią związane. :)

    Pozdrowionka,
    b l a c k e l e y

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety, tak z nieprawdziwymi przyjaciółmi bywa :(
    Nie zawsze jesteśmy w stanie zauważyć to odpowiednio wcześnie.
    A na jesienną chandrę polecam rozwijanie swoich pasji ;)

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!