środa, 31 sierpnia 2016

065. Drugie urodziny bloga

W zeszłą sobotę, bo dokładnie dwudziestego siódmego sierpnia mój blog obchodził swoje drugie urodziny. Wow, jak ten czas szybko mija. Dziś ostatni dzień wakacji. Jestem pewna, że niejeden z Was by powiedział, że nie udało mu się zrobić wszystkiego, co byś chciał(a). Nie zawsze wszystkie plany się powodzą, a nie każdy ruch jest przewidywalny. Wszystko, co dobre, szybko przemija. To dlaczego szkoła zabiera tak dużo czasu? Albo inaczej. Dlaczego lata spędzone (nie tylko) w szkole giną gdzieś za plecami? Gdzie jest ta szczęśliwa dziewczynka, która potrafiła godzinami przeglądać różne blogi i komentować wzajemnie?


A oto tort czekoladowy w kształcie głowy Garfield'a! Proszę, poczęstuj się.
Pierwszego bloga założyłam jakoś w czwartej lub piątej (raczej) klasie podstawówki po przejrzeniu wielu blogów dotyczących pewnej, uwielbianej przeze mnie bajki - Winx club. Tematów tam było kilka, choć zazwyczaj i tak pisałam takie luźne posty. O nie, nie, wtedy jeszcze obs/obs nie istniało! Natomiast robiło się konkursy, gdzie można było wygrać komentarze, grafikę i inne tego typu podobne rzeczy. Mało było konkursów z nagrodami rzeczowymi w blogosferze. Na pewno o wiele mniej niż obecnie. Jednak wymiany komentarzami istniały, ale polegały głównie na czytaniu postów innych i następnie odnoszeniu się do poruszonego tematu. Blogerzy sobie wzajemnie pomagali, a nie przeganiali w statystykach. Nawet dochodziła do zawierania wielu znajomości. Czy tak nie powinno być teraz? 
Ja podziękuję za takie puste komentarze.

Nic specjalnego na tę okazję nie przygotowałam, lecz mogłabym powiedzieć, że szykuję niespodziankę. Zobaczymy co z tego wyjdzie, a na razie nie zdradzam żadnych szczegółów. Takie okoliczności kiedyś się reklamowało rozpowszechniając banery (za komentarze lub coś innego zazwyczaj; w ramach wymiany) na innych blogach czy stronach. W określonym dniu odbywał się konkurs albo wysyp grafiki z jakąś gwiazdą, motywem, kreskówką... w zależności od tematu. O ustalonej długo przed terminem godzinie, oczywiście. Kto jeszcze pamięta starą blogosferę? Powspominajmy! W niektórych postach ukryte było hasło do zapisania w komentarzach, taki warunek (tak jakby) uprawniają do odwiedzania, komentowania blogów. Szabloniarnie istnieją nadal, choć w wielu grupach wciąż męczą o zrobienie im wyglądu.


Nie wierzę, że ten blog ma już dwa lata, ale jedno wiem na pewno. Mimo tego, że nie dysponuję już takim zasięgiem czasu jak kilka lat do tyłu, to nie porzucę tej pasji, choćbym miała dodawać coś tylko raz na miesiąc. Podczas ostatniego roku wiele się zmieniło, sama się trochę zmieniłam. W końcu każdy wciąż staje się bogatszy o coraz nowsze doświadczenia. Chociażby moje włosy od brązu, potem z niebiesko-zielonymi końcówkami przeszły w blond z zielonkawym ombre aż do amarantu, który zniknął szybciej niż miał to zrobić przechodząc w róż. 


Ale żebym nie przynudzała, bo znajdą się osoby wiadomo jakie, to przejdę do statystyk. 205 osób przeczytało (albo nie) 64 posty (+ jeden, dzisiejszy ten, który właśnie czytasz), następnie dodało 1311 komentarzy wyświetlając bloga 20 171 razy. Może to nie są górnolotne liczby, może mój blog nie jest popularny jak w starej blogosferze i nie posiada już po kilkadziesiąt (zazwyczaj od trzydzieści wzwyż aż do dziewięćdziesięciu czasami) komentarzy, ale dziękuję. Tylko rozwaliło mnie jedno. Kto szukając wpisuje w Google hasło ,,dziewczynki 14 lat ładne w legginsy"? o.O 
Bayoo
Snapchat: rrebelx

16 komentarzy:

  1. Ha, ja pierwszy raz zetknęłam się z blogosferą dzięki "moviestarplanet". Wtedy założyłam pierwszego bloga, jeszcze nie na platformie blogger. Minęły od tego czasu już 4 lata!
    A tymczasem zaczynam z nowym blogiem :)

    blackeley.blogspot.com

    No i oczywiście wszystkiego dobrego na następne lata blogowania!

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia w blogowaniu

    https://skucinskaemi.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję ! Świetny tort !

    OdpowiedzUsuń
  4. Takze nienawidze takich pustych komentarzy.
    Jak ten czas szybko mija i juz koniec wakacji.

    little-jay999.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. *dmie w urodzinową trąbkę*
    Wszystkiego najlepszego! Weny, radości z tworzenia, wiernych czytelników i wszystkiego, co najlepsze:)
    Ach, te puste komentarze. Masakra. ,,Obserwacja za obserwację". Jasne, dzięki za taką obserwację. Trochę tego nie rozumiem- znaczy, okej, może i taka osoba uzyska wymarzoną liczbę cyferek, ale pewnego dnia może zorientować się, że nikt tak naprawdę nie czyta jej postów. A to jest przykre.
    Ja założyłam pierwszego bloga w wieku 10 lat, jakiś rok później powstał TZB i trwa do dziś. Pierwszego bloga nikt nie czytał, więc chyba nie mam wspomnień ze ,,starej, dobrej blogosfery";)
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój blog niedługo skończy trzy lata. :') Ja czuję, że zaczęłam go pisać niedawno.
    Długo działam w blogosferze, najpierw onet (pamiętnik kota w wieku 10 lat haha, chyba jest gdzieś w otchłani internetów).

    OdpowiedzUsuń
  7. mój blog za ponad 2 miesiące skończy 3 lata, nie mam pojęcia kiedy to minęło, a najdziwniejsze jest to że nadal mi się to nie znudziło :D
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje! I powodzenia w dalszym prowadzeniu bloga :) i bardzo spodobało mi się to zdjęcie przy drzewie tylko szkoda że taki małe ;)

    http://panidosiaczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten tort musi być pyszny, jeszcze z garfield'a <3 Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę świetnie napisałaś. Ja wczoraj obudziłam 2 lata bloga. Życzę wytrwałości w dalszym blogowaniu ^-^.
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluje takiego bloga :D
    Powodzenia w dalszy pisaniu
    http://moda-ponad-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Sto lat! Niech żyje! I gwiazdka pomyślności też! Dużo Weny życzę i ogólnej radości. <3
    U mnie jakoś mało tych pustych komentarzy. Ogólnie jakoś mało komentarzy, i to mi pasuje, bo w końcu liczy się jakość :D Życzę Ci więc także dużo komentarzy wysokiej jakości (być może ten się do takich nie zalicza, ale się staram!).
    Podoba mi się ten cytat o kotach. No i rozwaliła mnie dziewczynka ładna w legginsy. :D
    Dzikie pozdrowienia przesyła
    B.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hahhaha, Tort świetny! Życzę Ci, zebyś nie przestała blogowac, abyś się rozwijała i otaczała super fajnymi osobami!
    Sto lat dla Ciebie i Twojego Bloga!!!
    Pozdrawiam cieplutko, KINGA na Wieszaku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Eeech, te komcie za komcie to też strasznie lipna opcja. Ale jak tu inaczej funkcjonować, skoro zwykły czytelnik z google nie rozumie jak ważne jest pozostawienie po sobie śladu po przeczytaniu pościku?

    Haha, no i gdzie masz te ładne czternastolatki w legginsach? XD

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!