wtorek, 19 lipca 2016

62. Pokemon GO

źródło: dobreprogramy.pl

Jak to chcesz mi powiedzieć, że nie grałeś/as jeszcze w Pokemon GO? Przecież to najpopularniejsza aplikacja ostatnich dni! Wielki hit internetu telefonów najnowszej generacji!
Ale po co ten cały szum?
Dziś jadę sobie busem i w radiu słyszę o tej aplikacji. Czy ktoś może wie czy w telewizji też o niej mówili? Tylko reklam na billboradach brakuje. Mniejsza z tym.
Jeśli to czytasz (a czytasz) to znajdujesz się w grupie, która już to grała, albo w grupie, która nie grała z jakiegoś powodu (jak np. o jedną wersję za stary system jak to u mnie). Nie chcesz spórbować? Nie wiesz jak pobrać aplikację Pokemon GO? Tutaj znajdziesz odpowiedź. Polska wersja jest już dostępna.

Jak (nie) grać w Pokemon GO?

Zbieraj pokemony w nocy, bo po co w dzień? (Być może) większa szansa na znalezienie większej ilości pokemonów. Jeden koleś trafił na scenę morderstwa w pobliżu kościoła, kiedy to robił.

Słyszałam, że w kościołach znajdziesz najwięcej pokemonów. Tylko uważaj, aby nie przeszkodzić księdzu w odprawianiu mszy. Nie zaglądaj tam podczas niej w niedzielę (i pozostałe dni tygodnia).

Idziesz sobie, idziesz i przystajesz, bo widzisz... ciało. Znajdujesz się własnie na miejscu zbrodni. Co powinieneś/powinnaś zrobić w tej chwili? No pewnie, ze uciec! Szybko w bogi! Zanim pojawi się policja.


24 komentarze:

  1. Taa, na pewno w telewizji śniadaniowej na TVN mówili o Pokemon GO i chyba migawka w wiadomościach na TVP1 była :P

    A sama grasz, że przekazujesz innym porady, hę? ;D Powalczymy na gymie?

    Kultura & Fetysze (klik!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powalczymy jak tylko zbiorę więcej Pokemonów, bo gram od wczoraj. :D

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! :) My jeszcze w to nie grałyśmy, ponieważ tak jak ty mamy zły system :3 W kościołach? *0* Serio ? :o Nie wiedziałyśmy ;p :) Nasz brat i siostra w to próbowali grać, ale cały czas wszystko niszczy ten za słaby system ;/Rewelacyjny wpis! Pozdrawiamy i ślemy buziaki ;* Mamy do ciebie wielką prośbę. Mianowicie u nas na blogu pojawiła się recenzja produktów z Banggood, dlatego też prosimy cię o kliki :) (Jest ich tylko dwa) Będzie nam bardzo miło jeśli nam pomożesz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Są już na bilbordach! Ja gram dopiero od dwóch dni.
    Obserwuję od dawna i pozdrawiam :)

    http://wiktoria7olczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja myślałam że zombie nie istnieją... teraz widzę jak bardzo byłam w błędzie. Przez Pokemon GO ludzie pozamieniali się w zmobiaki, które tylko grają, grają i łapia Pokemony... W Stanach się przygotowali do apokalipsy zombie - tam specjalne grupy organizują takie udawane apokalipsy ale tutaj w Polsce??? Oj strach pomyśleć co to bedzie :P Jak na razie mnie szał pokemonów nie dopadł i nawet gdybym miała odpowiedni telefon to bym ich nie łapała - wole sobie poczytać książkę (oczywiście nie o pokemonach :P)

    PS Z tym morderstwem to na prawdę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie plotki słyszałam, ale pewności nie mam.

      Usuń
  6. Ja nie grałam i jakoś mnie to niespecjalnie kręci.

    OdpowiedzUsuń
  7. wkręcił się mój brat, ale ja nie. Choć z nim chodzę po mieście,bardziej z okazji takiej,że jest lato i fajnie chodzić:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Boże mój facet zaczął w to grać, idąc co 5 min się zatrzymujemy, bo musi złapać pokemona albo pójść do pokestop. Nie będę już mówiła jak przeżywa kiedy serwer się psuje, albo kiedy w drodze skończy się internet haha :D
    Mnie osobiście to nie kręci, ale chociaż z niego się pośmieje :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja siostra namietnie gra w te gre, przynajmniej dzieciaki ruszyły się z domu. Choć bawi mnie widok ludzi krążących jak głupki z telefonami...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie grałam i nie zamierzam. Ostatnio pytałam mojego chłopaka, czemu wszyscy mówią o łapaniu pokemonów... Ach, zacofana jestem.
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie ta gra jakoś nie jara :)
    W WOLNEJ CHWILI ZAPRASZAM DO MNIE NA NOWY POST :)

    DREAMSSTATION- KLIK


    MOGĘ PROSIĆ O JEDEN KLIK? Z GÓRY DZIĘKUJĘ :)
    KLIK

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie gram i nie planuję, ale moja siostra przepadła - od kilku dni łapie pokemony, chodzi by jej ewaluowały (teraz wszędzie idzie z telefonem w ręku), nawet w lesie byłyśmy szukać jakichś leśnych (nie znalazła żadnego, do tego internetu tam nie było, więc się zawiodła :P) :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja należę do innej grupy osób - nie gram, bo nie chcę. Uważam że jest wiele ciekawszych rzeczy do robienia niż granie w taką grę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie rozumiem szału na Pokémon GO :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Też słyszałam, że najwięcej Pokemonów jest w kościele :D Moja koleżanka aż zaczęła chodzić po okolicznych :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja gram, bo za dzieciaka lubiłam zbierać te kapsle z Laysów z pokemonami. Myślę, że to świetna gra, przynajmniej zachęciła wiele osób do wyjścia na ulicę ze swoich jaskiń. :)

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  17. PRzeczytałam kilka twoich postów, masz przyjemny styl pisania dobrze sie czytało. Podoba mi sie że masz własny styl! Ja gram w Pokemony od początku, widzę jednak, że zainteresowanie(moje i innych) już maleje.Ludzie szybko się nudzą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za te słowa, staram się być po prostu sobą. :)
      Tak jak szybko coś przychodzi, szybko tez odchodzi. Zaczęłam grać wczoraj, bo dopiero teraz mogę.

      Usuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy w to nie grałam i nie zamierzam, bo po co? Komu to potrzebne? Mój biedny telefon i tak nie wyrabia xD. Ale czasami pytam się znajomych, którzy je łapią "Ej, mam pokemona na jakiejś części ciała?" xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha, to niemożliwe jak pewnie wiesz. ;p Mimo to pytanie genialne.

      Usuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!