piątek, 1 kwietnia 2016

054. Of course

grafika iphone, coffee, and book
(c) weheartit

Od czego by tu zacząć? Może rzucę tylko słowem?
Moja przygoda z blogowaniem zaczęła się już naprawdę dawno, ale kto by to liczył. To, co widzę teraz, ta cała sytuacja jaka panuje w blogosferze to jeden wielki syf. Nie twierdzę, że jest tak ze wszystkim. Mogłabym powiedzieć, że taki sam syf panuje w moim życiu. No dobra, przesadzam. Na pewno nie syf, ale mam mętlik w głowie. Czy według Was jest sens prowadzenia bloga, skoro obecnie jest ich tyle bezwartościowych? Po co to w ogóle robić? Ja już chyba nie widzę w tym sensu. Może kliknę Delete? Może nawet nie tylko tutaj...

21 komentarzy:

  1. jedno słowo moze znaczyc czasami więcej, niz cokolwiek :D Bedzie dobrze! Ja ostatnio mam słaby humor, ale odbiłam się od dna :D

    rilseee.blogspot.com

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Słowo ma ogromną moc jeżeli tylko skutecznie się go użyje. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja myślę, że dzięki blogowaniu można się wiele nauczyć np. systematyczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Głupiaś czy co?
    ''''''''':D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami można żałować raz wypowiedzianego słowa...poczekaj, teraz jest wiosna :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. myślę że odpowiedź jest w Tobie, znasz ją dobrze:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana, głowa do góry - potrzebujemy Cię tutaj :* Ściskam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest sens, masz fajnego bloga,zostań :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zostań ziom:D dopiero CIę tu odkryłam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pewnie, że jest sens:) Znaczy, najważniejsze jest to, aby prowadzenie bloga sprawiało Ci przyjemność, jeśli czujesz, że robisz to na siłę, to nie warto się zmuszać. Ale kurczę, zostań, Twój blog jest zacny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Tym bardziej jest sens prowadzenia bloga! Trzeba dawać przykład, nie? Odezwała się tak, której blog jest wartościowy... Ech, okej. Dla mnie to po prostu sposób na pozbywanie się emocji.
    PS Nie znoszę radiowych przebojów, ale z Sugar, może bardziej z teledyskiem, wiąże się dziwna historia. Taka, że uśmiech sam wskakuje.
    PPS To jaki film?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co to za historia? :D Ujawnisz więcej szczegółów?
      Chyba nie wiem o co Ci chodzi z PPS. ;-;

      Usuń
  12. Daj sobie czas. Też m(i)a(ła)m ostatnio przewlekły zastój w pisaniu, który zresztą nie za bardzo się zneutralizował jak na razie. Ale! Wciąż uważam, że sens jednak jest. Dla ludzi. I dla siebie, jakoś.
    Okej, ten komentarz jest chyba dosyć beznadziejny :D Ale ogólnie przesyłam chwałę, glorię i wsparcie. Ot co.
    B.

    OdpowiedzUsuń
  13. To prawda, jest naprawdę wiele blogów, które są bezwartościowe, są prowadzone niechlujnie i aż strach na nie patrzeć. Za to Twój blog mi się podoba jako całość, treść również mi się podoba :)
    Powodzenia w dalszym blogowaniu i zapraszam do mnie www.sebawear.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Też czasami nad tym się zastanawiam, ale wtedy myślę, daj sobie szansę, może uda Ci się kogoś tym co piszesz zainteresować. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jest sens! Mianowicie nie trzeba mieć nieskończonej ilości widzów, sławę i pieniądze. Blog ma wyrażać Ciebie! Mój właśnie tak robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Skoro jest tyle bezwartościowych blogów, to dlaczego nie tworzyć wartościowego i się wyróżniać, proste! :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Zgodzę się, że jest wiele blogów, które są prowadzone po prostu dla korzyści materialnych, a nie przyjemności. Ale skoro Ty piszesz właśnie dla tej drugiej rzeczy to dlaczego miałoby to nie mieć sensu? Nie liczy się ilość obserwacji czy wyświetleń, a jakoś. :) Blog powinno traktować się jako odskocznie od codzienności, a nie coś co jest nam narzucone. :)

    Pozdrawiam.
    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja z kolei długo wahałam się, czy warto bloga zakładać... Wahanie trwało długo, ale w końcu to zrobiłam. Mimo tego, że trudno obecnie "wypłynąć" to robię to też dla siebie, mam swoje archiwum przepisów, do których zawsze mogę sięgnąć. Zastanów się jeszcze, może nie warto rezygnować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja piszę bo mi to daje dużo radości :) i przez te 1,5 roku bardzo dużo się nauczyłam (z różnych dziedzin) a rozwijać się to dla mnie priorytet :)

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!