wtorek, 26 kwietnia 2016

056. Dreams?

grafika forest, bridge, and light
żródło: weheartit.com

Dżeeem dobry (lub nie dobry, zależy co kto lubi)! Nie ma to jak przywitać ludzi (nawet przed ekranami) nocą dziennym powitaniem. Choć nie wiem o jakiej porze opublikuję ten wpis, bo jednak wolałabym usnąć jeszcze przed dwudziestą czwartą, co by mi się koszmary czy jakieś bajki nie przyśniły
Bajki, baśnie, bajeczki. Właśnie!
*Uwaga <na zepsucie dzieciństwa> spojlery* Bajki były na początku pisane dla dorosłych, a nie dla dzieci, dlatego też niosą ze sobą pewne przesłanie. 
Bajki pisał Ignacy Krasicki. 
Baśnie są czymś innym niż bajki. Ich oryginalne wersje nie są dla najmłodszych, więc je przerobiono. Jesteś gotowy/a na odkrycie prawdy? W internecie jest wiele stron, gdzie napisane jest o oryginałach jak np. tutaj. Ostrzegam tylko przed zryciem psychiki.
Niemniej jednak to nieodłączny element kultury,  z którym może nawet warto się zapoznać. W końcu towarzyszą nam od najmłodszych lat. (Chyba nie tylko ja mam ochotę czasami do tych czasów wrócić). Nawet w niedzielę natknęłam się na TV4 na Królowa Śniegu. Ta wersja nieco odbiega od tej, którą oglądałam w podstawówce. Może też dlatego mi się tak nie spodobała? Z tego co wiem to Gerda z przyjacielem mieszkali naprzeciwko siebie, a inne dzieci tam nie występowały. Dziewczynka poszukując przyjaciela Galia do babki craven jej włosy, aby z nią została i zapomniała o Kaju (zedytuję to jak wrócę do domu, bo z telefonu niewygodnie się pisze). Flora mająca swój ogród chciała za wszelką cenę zatrzymać Gerdę, a w filmie z 2014 choć niechętnie to jednak puściła ją wolno. No i czemu tytułowa Królowa Śniegu prawie nic się nie odzywała. Co ona? Niemowa? Niby postawiła na swoim, ale pozwoliła chłopcu odejść,mimo niewielkiej chęci. Gdyby szczegółowo obejrzeć cały film na pewno można by się doszukać więcej niedociągnięć. Na szczęście pozostają jeszcze dobre i nawet nowsze ekranizacje baśni. 

20 komentarzy:

  1. "Bajki były na początku pisane dla dorosłych, a nie dla dzieci" - nie wiedziałam o tym :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie piszesz na prawdę miło się czyta
    Nie wiedziałam że bajki nie były pisane dla dzieci
    Świetny post
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny post. Tak bajki w pierwotnej postaci to gatunek literacki, który niósł za sobą pewną naukę zwaną morałem. Teraz określenia "bajka" używamy zarówno mówiąc o kreskówkach, filmach animowanych, książkach dla dzieci itd.

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mnie to boli.
    Ja swoim dzieciakom w przedszkolu czytam Czerwonego Kapturka tak jak lubię i jak lubiłam w dzieciństwie. Ale kilka koleżanek czyta, że wilk schował babcię w szafie o.O - tej bajki nie znam:D
    Poza tym ja sie wychowalam na skandynawskich, okrutnych baśniach. Jeśli lubisz krwawe i przerażające typowe baśnie duńskie czy fińskie, to polecam Ci mój ulubiony zbiór Młynek na dnie morza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Młynek na dnie morza"? Postaram się zapamiętać ten już zachęcający tytuł. :D
      Tez zauważyłam różnice pomiędzy tymi samymi baśniami. Nie wiedziałam, że Ty masz dzieci. :o Jak mają na imię?

      Usuń
  6. Zmieniłabym czcionkę bo jest mało czytelna według mnie. Dodałabym też zdjęcia:) Co do posta nie wiedziałam ,że bajki były dla dorosłych
    http://internetsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. tak, bajki kiedyś miały uczyć dorosłych, kierowane były do nich;)
    osobiście mimo mego zaawansowanego wieku uwielbiam bajki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny post! Naprawdę nie wiedziałam ze to było pisane kiedyś dla dorosłych a nie a dzieci...
    Super zdjęcie wybrałaś!
    http://vnixorn.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet będąc już trochę starszym fajnie wrócić do tych dawnych czasów, przypomnieć sobie ten beztroski świat. Bajki to coś za czym chyba każdy czasem tęskni.
    Pozdrawiamy
    http://nawiedzonadroga.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Będę na tyle odważna i wejdę na podany przez Ciebie link, tylko i wyłącznie, aby zepsuć sobie dzieciństwo, a co :D
    >foxydiet<

    OdpowiedzUsuń
  12. Gdybym nie mieszkała od urodzenia to faktycznie może nie byłoby to dla mnie takie ważne. Nie potrafię wyobrazić sobie codzienności w wielkim mieście. Jak już wspominałam wydarzyło się tu wiele ważnych da mnie rzeczy, poznałam wielu cudownych ludzi, mogę rozwijać swoje pasje. Po prostu jest to pewną częścią mnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. bajki czytałam zawsze gdy byłam mała,myślę że z początku miały one inne znaczenie i dobrze mówisz, były przeznaczone dla dorosłych. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. A wejdę w ten link co podałaś :D
    Bardzo fajnie piszesz

    OdpowiedzUsuń
  15. Meega mi się czyta twoje wpisy :)
    Masz ode mnie obs :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  19. Aaa, bo ja wiem, czy to są niedociągnięcia, każdy se może zrobić ekranizację jak mu się podoba, zazwyczaj to są filmy "na motywach" jak chociażby Gra o Tron (taka bajka o seksie, pijaństwie, władzy i smokach, też dla dorosłych). Poza tym takie najpopularniejsze baśnie/bajki to często zlepek archetypów, nie trzeba mieć nawet żadnej licencji, żeby na tym popracować! ;]

    Ej, mega fajny obrazek. Nie mogę się napatrzeć! *.*

    KULTURA & FETYSZE BLOG (KLIK!)

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!