niedziela, 14 lutego 2016

048. Valentine's day

grafika alone, forever alone, and valentine
(c) weheartit

Wiecie co? Dzisiaj Walentynki! Tak, wiem. Odkryłam księżyc (Ameryka jest już przeterminowana). "Święto", które jest obchodzone co roku przez zakochanych (jakby nie można było sobie okazywać miłości zawsze jeśli już się ma tą drugą połówkę) lub lubiących siebie nawzajem dzieci w podstawówce, które to wysyłają sobie wzajemnie walentynki za pośrednictwem budowej szkolnej poczty. 
,,- Dzisiaj są Walentynki.
- I co w związku z tym?" 

Śmieszą mnie pytania w stylu Jak spędzić samemu walentynki? Przecież to takie oczywiste, ze w dzień zakochanych nie możesz być sam(a)! Musisz go spędzić z tą drugą osobą. Z osobą, którą kochasz. Z osobą, która jest dla Ciebie całym życiem. No bo jak niby inaczej? Przecież nie będziesz samotnie siedzieć w domu. Toż to absurd! Lepiej wyjedź gdzieś, gdzie nie znają nawet takiej daty i tam spokojnie poczekaj, a potem wróć. Lepsze niż to niż ,,pozwalanie sobie na dużą miłość" z drugim człowiekiem, a potem branie przymusowego ślubu z powodu dziecka przed 18-ką. Typowe dla XXI w.

A tak serio? Nie przejmuj się głupimi świętami komercyjnymi. Co z tego, że wszędzie w pobliskich sklepach mnóstwo słodyczy czy prezentów na tą okazję? To nie znaczy, że nie można normalnie spędzić dnia. Carpie Diem oraz Alleluja i do przodu! Zrób coś, co lubisz albo coś na co od dawna masz chęci, ale brakuje Ci czasu. Takich rzeczy, czynności jest mnóstwo. Nie do końca rozumiem jak można się nudzić. Chciałabym przypomnieć sobie to uczucie. Przykładowo, ja niestety muszę się uczyć, ale zrobię na jutro ciasteczka. :D

grafika me, food, and Valentine's Day
(c) weheartit

15 lutego - dzień singla

24 komentarze:

  1. Ja w sumie zawsze zapominam o Walentynkach i właściwie w ogóle ich nie obchodzę, bo też nie jestem w żadnym związku. Chociaż co roku dostaję bukiecik od taty, to jest miłe. Jednak nie wpadam w ten dzień w żadne stany depresyjne, nie jest też dla mnie wyjątkowy. Po prostu- ktoś se wymyślił, że dzień zakochanych, okej. Ja w sumie nic do tego nie mam, chociaż uważam, że każda okazja jest dobra do okazywania uczucia ukochanej osobie, to dla niektórych może być miłą możliwością zrobienia komuś przyjemności. Chociaż ten przesłodzony klimat, te wszystkie serduszka... no nie dla mnie:)
    Pozdrawiam ciepło,
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam Twoje zdanie.
      I to też nie dla mnie. ;)

      Usuń
  2. Ja zawsze jakoś spędzam walentynki, ale cieszę się, bo nie jest to jedyny dzień w roku, kiedy ktoś pokazuje, że mnie kocha, bo jednak ktoś robi to częściej.
    Każdy ma swoje zdanie na ten temat, ja polecam wziąć się w garść-wyjść na miasto, ze znajomymi czy na kolacje, bądź zrobić imprezę. Proste.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam od zawsze lubiłam obchodzić walentynki, nawet będąc sama :)
    Ale to dla mnie nie jest święto zakochanych tylko święto miłości, którą darzymy nie tylko te drugą połówkę, ale także rodzinę i przyjaciół :)
    http://paaullina-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja obchodze walentynki , bo w ten dzien nie chodzi tylko o druga polówkę, ale i o rodzine :D


    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Walentynki to przyjemne święto, zawsze powód do celebrowania miłości jest dobry. Póki producenci nie wykorzystują go do wpychania nam badziewnych przepraszam za określenie produktów, to jest wszystko okej. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Walentynki to dzień jak co dzień, jak ktoś chce świętować to jak najbardziej a jak ktoś nie chce to może go spędzić jak każdy inny dzień. Przecież nikt nie pyta "jak spędzisz dzień singla skoro nie jesteś sama?"

    http://cytrynkacowartoobejrzec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Walentynki to fajny dzień dla par jednak ja sądze, że miłość powinno okazywać się codziennie, nie tylko od święta ;)

    Pozdrawiam, xoxo

    http://myhappysunmoontruth.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Obchodze Walentynki, w tym roku spedzilam je najlepiej jak się dało, będę je wspominać do końca życia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja właśnie też nie rozumiem filmików czy postów na temat jak spędzić samemu Walentynki :D to glupie
    pineapplealexxx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Też uważam, że ludzie powinni okazywać sobie miłość codziennie, a nie tylko w Walentynki ;) Wtedy ten dzień byłby taki sam jak każdy inny nie tylko dla singli, ale i dla par ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciasteczka? Dobrze widziałam? Ciasteczka?! Mogę prosić o adres?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha.
      Tak, dobrze widziałaś. ;D
      Przesłałabym pocztą.

      Usuń
  12. W walentynki ludzie okazują sobie miłość...moim zdaniem powinni robić to codziennie, a nie od święta.
    Pozdrawiam :)
    Rebel
    eternalrebel55.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zdecydowanie swoje święto mam 15 lutego hah,
    nie obchodziłam w tym roku walentynek :)

    http://part-of2.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem miłość powinno okazywać się każdego dnia, a nie ze względu na jakieś Walentynki. Ja osobiście ten dzień spędziłam ze znajomymi na mieście i było również przyjemnie. :) Super notka.

    kasia-kate1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Na prawde super post oby tak dalej :)
    Http://silesianfashionista.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Akurat w tym roku pierwszy raz mogłam w pełni świętować Walentynki :) Kiedyś również je świętowałam, ale w trochę odmienny sposób - przy serialu, z pizzą tudzież jakimiś słodkościami :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  17. walentynki...nie chce pamiętać tego dnia, ale fajnie ze miło go spędziłaś. pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla nie chcesz?
      Nigdzie nie napisałam, ze miło spędziłam tamten dzień. Nie mogę tez napisać, ze było tragicznie.

      Usuń
  18. Ja nigdy nie obchodziłam jakoś szczególnie walentynek( nie mam z kim :( ). Dla mnie jest to kolejny zwyczajny dzień :D
    Świetny post, zapraszam do siebie :* ~moonsterek

    OdpowiedzUsuń
  19. nie obchodzę walentynek ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie obchodzę walentynek, dla mnie to po prostu coś idiotycznego. Jedynym plusem są słodycze w sklepach i duże lizaki. Nie przejmuję się faktem, że nie mam partnera, jakbym miała za mało problemów na głowie :D


    http://ellalithcapricorn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Też lubię piec ciasteczka zamiast się uczyć ;) w ogóle zamiast nauki to wolałbym nawet zamiatanie pustyni ;)

    PS.
    Skoro pytasz czy będzie wielki powrót to chyba znaczy, że musiało Cię coś zaciekawić w moim blogu? Hmm to "w nagrodę" wstawiam u siebie post!

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!