poniedziałek, 21 grudnia 2015

041. Where is the snow? + CIY: cookies

grafika cat, snow, and winter
(c) weheartit.com

Eghmm... Wracam sobie po 3-ch tygodniach... przerwy? Już chyba nie muszę wspominać jaki był powód. Ale przejdźmy do rzeczy. O tej porze, przed kilkoma laty śnieg już dawno lezał na dworze. Teraz wyjrzysz i co widzisz? Błoto. Jakie było rozczarowanie małej dziewczynki, która myślała, że urodziła się zimą, kiedy dowiedziała się, że jednak zaczyna się ona 2 dni później. (yep, miałam wczoraj urodziny) Druga dziewczynka, starsza o jeden dzień też zna ten ból.* Kto ukradł śnieg, a kto ma ochotę na ciasteczka?

Śnieg? Zmiana klimatu. Marzysz o tym, żeby zima wróciła, a chciałeś/aś wyjechać do U.S.A., a to jest kraj, którym się najbardziej jarasz? Co za problem? Wyjedź. Masz szansę, bo tam zimna pora roku jest lepsza niż u nas, więc... Kupuj bilet i leć. Tylko nie zapomnij mi wysłać pocztą słodyczy na prezent. Pamiętaj - wiem gdzie mieszkasz.
No, ale dobra. Inną opcją jest kupienie śniegu w spray'u. Przynajmniej trochę go będziesz miał(a). Zawsze lepsze małe coś niż nic.
Opcja 3? Upiecz ciasteczka i miej wszystko gdzieś.

Czego potrzebujesz?
250 g mąki + 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
150 g masła
70 g cukru pudru
1 jajko + 2 żółtka
2 białka + 50 g cukru pudru
orzechy włoskie

Mąkę przesiej przez sitko, dodaj do niej proszek do pieczenia, a następnie masło. Wszystko razem wymieszaj, "podziab" nożem tak, aby tłuszcz był w postaci małych kawałeczków. Potem zrób górkę, a w niej dołek i wbij tam jajko z żółtkami. Teraz wszystko zamieszaj i wyrób ciasto rękami. Potem tylko użyj foremek do wykrawania. 
2 białka ubij na sztywno z cukrem pudrem i posmaruj wierzch ciastek, a następnie połóż na nich orzechy.
Nagrzej piekarnik do 200 stopni, a po wykonaniu tej czynności włóż pierwszą blachę z ciasteczkami do środka. Trzymaj do zarumienienia bezy.


*Pozdrawiam Magdę, która urodziła się dzień przede mną (19 grudnia). :3

Edit
Chciałam życzyć Wesołych Świąt spędzonych miło z najbliższymi, zdrowia i szczęścia również. Ogólnie? Najlepszego.

39 komentarzy:

  1. Pyszności <3

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakowicie wygląda, muszę przyznać!
    Spóźnione Wszystkiego najlepszego dla Ciebie i koleżanki:)
    http://emiily-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Poproszę o jedno! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to już trochę za późno, ale zapraszam na końcówkę Keksa lub Piernika. ;p

      Usuń
  4. A mi brak śniegu wcale nie przeszkadza :) Twoje ciasteczka wyglądają cudownie, fajny pomysł na ich ozdobę z orzecha
    blog Przygody-Mileny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś nie lubiłam śniegu i wolałam mieć go na święta. Teraz uważam, że przydałoby się zimno, bo w Wielkanoc nie chcę niskiej temperatury, tak jak było jakieś 2/3 lata temu :p
    Fajnie napisanie: "Upiecz ciasteczka i miej wszystko gdzieś" ;) A co do ciastek to wyglądają apetycznie ^^
    http://girl-in-your-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mogłaś kiedyś nie lubić śniegu? :o Tylko nie pisz, ze byłaś wtedy dzieckiem. ;) No i jestem tego niemalże pewna, że w Wielkanoc będzie śnieg.

      Usuń
  6. Już lepiej żebym ja nie piekła...

    Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mhmm, pysznie wyglądają
    Mi też śniegu brakuje ://

    Wesołych świąt!
    wearealive111.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. mniam :D
    http://luuvmy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo apetycznie wyglądają! I pewnie smakują też niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne ciasteczka i ten kotek :) śliczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie mój kot. Pod zdjęciem jest podpis z jakiej strony go wzięłam.

      Usuń
  11. Piękna wiosna tej zimy :)
    Święta, święta i po świętach. Na szczęście. Nie dość, że za oknem śniegu jak nie było tak nie ma, to jest to okres największej fałszywosci w roku. No może jeszcze Sylwester się kwalifikuje, bo przecież życzymy sobie "szczęśliwego nowego roku, co nie byłoby dziwne gdyby nie fakt, że 90% życzeń składanych jest na zasadzie "bo wypada". Nigdy nie pojmę idei czegoś takiego, ale cóż. Pozostaje mi jedynie trzymać kciuki, żebyś zawsze miała wenę twórczą i była zdrowa. Krótko, ale szczerze.


    Prowadzisz ciekawy blog, będę wpadać częściej a tymczasem uciekam czytać starsze posty.

    Pozdrawiam. Wmrokudostrzegamblask.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Największej fałszywości? Na klasowej Wigilii połowa klasy składała sobie życzenia między sobą, a druga poło też tak zrobiła. Pomijając fakt, że kilka osób nawet się nie pojawiło.
      Również nie pojmę takiej idei, ale cóż zrobić. Są ludzie i idioci, a tych drugich jest więcej...
      (Nie)dziękuję i cieszę się, że ktoś to docenia. :')

      Usuń
  12. mi brakowało śniegu w swięta... to bardziej wielkanoc była:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdyby nie to ze nie powinnam jesc orzechow to bym ci zjadla te ciacha :D Wesolych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku :D

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  14. Też zadaję sobie pytanie, kto ukradł śnieg? Bez niego święta były dziwne :/ ciasteczka wyglądają smacznie!
    Arleta

    OdpowiedzUsuń
  15. Te ciasteczka wyglądają bardzo smacznie.
    Chciałabym aby na zewnątrz padał śnieg. Głupia jest taka zima bez niego. Pamiętam że jak byłam mała to zawsze wyciągałam rodziców o tej porze na sanki.

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, ja też. :')
      Co więcej, miałam idealną górkę do zjeżdżania prawie obok domu. A praktycznie naprzeciwko drugą. No i za domem trzecią, ale już najmniejszą.

      Usuń
  16. Ciasteczka wyglądają bardzo smakowicie :) Ja sobie pytanie "kto ukradł śnieg" zadaję już od 2,3 lat :(
    Pozdrawiam http://takpoprostuzyc.blogspot.com/2015/12/co-bedziesz-robic-w-nowym-roku-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne te ciacha. :D A nad śniegiem w sprayu poważnie myślałam. xD

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciasteczka wyglądają smakowicie;) Ostatnio zdecydowałam się na placuszki ale kiedyś trzeba będzie wypróbować też ten ciasteczkowy przepis ;>

    http://cytrynkacowartoobejrzec.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak zobaczyłam te ciasteczka, to głodna sie zrobiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie ma to jak takie pyszne ciasteczka:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pysznie wyglądają i na pewno pysznie smakują! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ciasteczka bym jadła:D może je zrobię jeszcze dziś:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Święta bez śniegu to nie święta :)
    Ciasteczka wyglądają pysznie

    aslongaspossible.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczęśliwego Nowego Roku 2016 :)

    http://chicporadnik.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. o kurcze, ale narobiłaś mi ochoty na słodycze!
    Muszę koniecznie wypróbować ten przepis.
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Istny must have w sezonie świąteczno-zimowym :)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetny post!

    obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Prezentują się smakowicie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Łoj, ja przybywam trochę spóźniona, ale... wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! (wiem, późno...). Trochę mniej spóźnione: szczęśliwego Nowego Roku:D
    Ciastka wyglądają bardzo smakowicie, a ja jestem głodna. Nie przepadam wprawdzie za bezą, ale może bym i zjadła?
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  30. pychotka!
    http://thiefclothes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. oj ale pyszne ciasteczka! Oj pojadłabym <3 Co do śniegu, moja mama czasami jak wspomina śnieżyce z jej dzieciństwa, aż mi gały wychodzą na wierzch! Hahaha ale masz rację, mamy jeszcze w spray'u :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to już nie tylko w spray'u. :D

      Usuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!