niedziela, 30 listopada 2014

012. Bye, bye November! + commercialism (Christmas is coming)


Pierwsze oznaki zimy w 'moim' mieście w zeszłym tygodniu. A myślałam, że jestem aż taka niewyspana, że (mając jakieś omamy) śnieg widzę. To chyba był wtorek.
Kurde, zapomniałam wyprać mój najzajebistszy z mordą lwa z Cropp'a plecak. Dziękuję ci jogurcie z Biedry. W piątek poszłam do liceum jak co dzień (mimo tego, ze nie było lekcji - pierwszy raz to zrobiłam, cud) skąd poszliśmy kilkuosobową grupą do jakiegoś ośrodka, gdzie przychodzą niepełnosprawni ludzie. Niektórzy niektórych przerażali. Pomijając poranne 'sytuacje' w szkolnym radiu. ;-; Pogadanie z chłopakami jak w [najlepszym miesiącu tego roku (nie wierzę, że to piszę...)] wrześniu. Kto dziś sobie wróżył? Mnie już to nie bawi, ale z ciekawości... Co mi do cholery wyszło!? Powie mi ktoś? 
3 sensowne komentarze dla najlepszego pomysłu.

Ten moment, kiedy w połowie listopada usłyszysz w radiu świąteczną piosenkę... Wszędzie szum... Od miesiąca. Co z tego, ze święta dopiero za 23 dni? Przecież media muszą się wyszaleć wyszumieć. Przez to święta stają się bardziej komercyjne. Choć z drugiej strony, dzięki temu właśnie wiele ludzi może wcześniej wziąć im  potrzebny kredyt czy pożyczkę. Wszystkie konkurują ze sobą, żeby przyciągnąć wzrok potencjalnego klienta. Pokazują swoje najlepsze (choć nawet często mające jakiś haczyk) oferty nie zawsze potrzebnych produktów.  Po sklepach wystawy bombek choinkowych, tych również drzewek,  gwiazd, lampek, różnych ozdób i świecidełek w niższych i wysokich cenach. W sumie z jednej strony jest to dobre, bo można wypatrzeć coś korzystnego. Tylko weź czasami stój w kilometrowych kolejkach, których jest coraz więcej... W sumie przypominają również o tym, że niedługo święta i trzeba się przygotować (nie zmienia to faktu, że nastawiają się głównie na jak największy zysk dla nich). Przez to traci się ta "świąteczna magia" dzięki której zwykle czuje się szczęśliwym w okresie Bożego Narodzenia., choć przez nie to pragnienie jest jeszcze większe. Coraz większa radość oczekiwania... Szkoda, że niektórzy zapominają, że Boże Narodzenie to nie tylko czas prezentów, ale pokoju, szczęścia i życzliwości. I wcale tu nie chodzi o bycie fałszywie miłym, co w wielu przypadkach jest codziennie. Mi tam nie przeszkadzają, ale nie powinny się pojawiać wcześniej niż w połowie listopada. 
A co Wy sądzicie na ten temat?

A to co? Zdjęcie jednej ze sklepowych wystaw zrobione pod koniec... października.
I gdzie do cholery jest śnieg!?

20 komentarzy:

  1. Zazdroszczę, ale tylko trochę, u mnie wieje chłodem, a śniegu ani śladu. Ja tam w twoim wosku widzę żaby, dziwna wyobraźnia ;d
    Dziś w szkole mówiliśmy dokładnie o tym, co opisałaś, komercja.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie wiatr, chłód... zimno ;d
    śniegu nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam rybę widzę w tym wosku :D Przynajmniej w tym zielonym :) więc... kto wie, może obudzi się w Tobie zmysł wędkarski? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wkurzają mnie media....
    To chyba przez nie święta tracą swój urok...bo jak można na początku listopada słyszeć o Bożym Narodzeniu? Ech... Połowa listopada byłaby taka optymalna.
    Nie wróżyłam sobie w te Andrzejki wyjątkowo :D
    Na temat pogody się nie wypowiem...nie ma śniegu ;__;
    Pozdrawiam i czekam na kolejny wpis :]

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wyobrażam sobie zimy bez ŚNIEGU ! Ja ciągle zadaje sobie to pytanie xd
    świetny post !

    http://nicolenicky01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świąteczne piosenki są według mnie świetne (dlatego chociażby nucę je z moim gołębiem coraz częściej), ale najlepiej brzmią one chyba w czasie świąt. A tutaj początek grudnia i wszędzie stacje radiowe; chociażby Świąteczne Piosenki (z Tesco, hehe) na open.fm. Akurat słuchałam, bo było Last Christmas. Odpuściłam i włączyłam 'normalne' piosenki na youtube.
    Ten cały świąteczny szał też nie jest dla mnie szczególnie denerwujący, bo uwielbiam i zimę, i święta- tyle że bez śniegu, tak jak piszesz, jest to takie nieklimatyczne. ;__;
    Jeśli w styczniu (konkretnie na początku) nie będzie śniegu, składam reklamację.
    Andrzejkowych wróżb nie robiłam, bo wmawiano nam, że to satanistyczne. Nie licząc tego, że w Andrzejki spałam dwie godziny i byłam w przeciągu dwóch dni na dwóch dyskotekach (w tym na jednej takiej meeega! >D).
    Post mi się podoba. Ohoho, cieszę się, że wpadłam, bo będę zaglądać częściej. O ile nie zapomnę.
    Króliczek
    (z http://kroliczkowe-wariacje.blogspot.com)
    ^chamska reklama!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja uważam, że cały ten szum powinien zaczynać się z początkiem grudnia. Nie wiem po co zaczynać wcześniej... No ewentualnie przełknęłabym koniec listopada - a tak, żeby handlowcy mieli ten miesiąc na szczucie ludzi promocjami, przecenami, kolorowymi ozdobami i sztucznym śniegiem w witrynach.

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie również śniegu brak :( A według mnie całe medialne przygotowywanie do świąt powinno się zacząć od początku grudnia , a w tym roku to już w ogóle przesada , reklama świąteczna już 1 listopada , to bardzo psuje ten magiczny czas oczekiwania na święta

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie też nie ma śniegu :((
    Haha w tym roku to nieźle to zrobili, reklamy świąteczne od listopada xD Jeszcze halloween nie było, a już świąteczne reklamy :D

    justsayhei.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam nadzieję ,że spadnie na święta ::)
    Nie lubię tej nadmuchiwanej atmosfery świąt w połowie listopada- ja dopiero wkrecam się w to po mikołajkach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie śniegu pełno :) Trochę to denerwujące jak wszędzie pełno świątecznych reklam, piosenek, ozdób a do świąt jeszcze tyle czasu...
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy11/12/14

    Świetna notka.
    Też chcę śnieg.

    OdpowiedzUsuń
  16. też zadaje sobie to samo pytanie: gdzie jest śnieg? :O!

    Pozdrawiamy!
    ♡ Twins Life. [KLIK] ♡

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  18. Na początku października byłam w Bracknell i tam już w Tesco sprzedawali świąteczne ozdoby - to dopiero jest szał. :D Haha.
    http://whatisinthehat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  20. choinka na ostatnim zdjęciu jest przecudna :)

    http://followthefashion-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!