niedziela, 7 września 2014

003. What we do? Why do we live?

Pieprzony brak weny. Każdego to spotyka. Ale kiedy już musisz napisać, napisz co Ci właśnie w tejże chwili chodzi po głowie. A kiedy już zabierasz się do tego, nadchodzi pomysł kolejny, kolejny i kolejny...

moon and grunge image
źródło: weheartit
Kolejna niedziela, a zarazem weekend się kończy. I znowu trzeba wracać do szkoły czy budy. Każdy mówi jak chce. I na pewno znajdzie się ktoś - kto również jak ja - nie zrobił tego, co chciał właśnie w te dwa krótkie dni. Nie sądzę, że każdy się ciągle nudzi. Zajęć jest wiele. I tu można by zadać sobie kilka pytań: Po co żyjemy? Co mamy w tym czasie robić? Jak długo to potrwa? Dlaczego akurat w tej postaci, czemu jestem człowiekiem, a nie np. tygrysem? Skąd się to wszystko wzięło? Dlaczego tak, a nie inaczej? Można by tak bez końca. 
Niektórzy wierzą w Boga, inni są ateistami. Religii, wierzeń jak i sekt również jest pod dostatkiem. I znowu  kolejne pytanie? - W co mamy wierzyć? To już zależy od nas samych. My musimy się dobrze zastanowić i wybrać odpowiednią drogę, ale mamy na to czas. Może coraz mniej, bo szybko upływa, a kto wie czy nie będzie końca świata? Nawet takiego jak w 2012? O tym innym razem. Chyba najlepiej jest żyć według tego, co przekazała nam rodzina. Młodość jest takim okresem, w którym właśnie zaczynamy o sobie powoli decydować i zmieniamy swoje poglądy. Zawsze można tak, a nie inaczej. Wszystko zależy od naszych własnych przemyśleń i decyzji. Można by tak filozofować i zagłębiać się w psychologię bez końca, a i czasem bez odpowiedzi. Ale po co? Choć dla niektórych to doskonałe zajęcie wolnego czasu. Co do niego - co robić, kiedy nie masz co robić? Nudzi Ci się? Wyjdź na podwórko, zobacz się z przyjaciółmi/znajomymi, rodziną, zadzwoń do dawno niewidzianego ziomka, poeksperymentuj z wyglądem - idź na zakupy, wydaj kasę na ubrania, kosmetyki i duperele, które nie są Ci potrzebne do szczęścia, a potem tylko będziesz się zastanawiał/a co z nimi zrobić. Posiedź przed komputerem i pisz z ludźmi, poznawaj nowych nawet na wsi/mieście, albo w internetowej rzeczywistości wrzucaj zdjęcia żarcia na instagrami i pisz #hasztagami, albo załóż aska i zrób z siebie fejma [jak ja kiedyś, pozdro 8) ], pograj w gry  (a ich gatunków jest ogrom), znajdź swoje własne hobby.
Narysuj coś, może kwiatka? Nie wyszło? Spadaj przed dom grać w nożną, kosza, siatkę, ręczną lub zbijaka. Nie masz z kim? Zakup konsolę lub dvd, a potem gry czy filmy i oglądaj, a do tego zrób smaczne żarcie. Ugotuj zupę kalafiorową, albo zrób ciasteczka czy ciasto. Zatrułeś/aś się? Potańcz, niech zawróci Ci się w głowie, bo i tak spędzisz resztę dnia w łazience. Nie umiesz? Pojeździj na rowerze/rolkach/desce. Wjechałaś/eś w drzewo i rozwaliłaś/eś sprzęt? Nic nie szkodzi, zawsze możesz kupić nowy. Nie masz kasy? Zostaje Ci zarabiane na youtube, ale czekaj... nie masz czym nagrywać? To wyjedź na miasto z gitarą i śpiewaj. Oh, nie masz gitary, albo nie umiesz grać? Trudno, bedzie ciężej, ale może nie ogłuszysz ludzi samym głosem. Ludzie się z Ciebie śmiali? Idź do cyrku, tam takich potrzebują. Nie udało się? Trudno, pozostaje Ci nauka. Nie możesz nic zapamiętać? Szkoda, widocznie jesteś beznadziejny/a i masz już zmarnowane do końca życie. 
A Ty, po co żyjesz?


Zawsze mamy wybór i tylko od nas zależy czy go dobrze wykorzystamy. ~ Ja
Do widzenia, wszyscy umrzemy.

15 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. żyj dla samej siebie ;) nbie dla kogoś !
    http://feather92.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. żyć aby żyć tak aby dławić się każdym wdechem powietrza ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprodukowałam się, a komentarz się nie chciał opublikować, bo wyskakuje błąd blogera, no masakra ;p
    Ja osobiście nie mam czasu na nudę, a wręcz brakuje mi czasu, aby zrealizować wszystko, co bym chciała. Trochę z tego powodu ubolewam.
    Co do studiów to zaczynam właściwie już 2 rok Elektroniki i Telekomunikacji :)
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Słuchasz Avril Lavigne? 20 lat terapii masz załatwione ;-; *nie obrażając rzecz jasna fanów Avril, to tylko moja opinia itp itd*
    Polecam klasyki - Sabaton, BS, Judas Priest, Iron Maiden, Metallica, Slayer - no i oczywiście Lordi. <3
    Znaczy wiesz - są różne opinie, ale jak dla mnie martensy to też glany, tyle że są lżejsze (zwykle nie mają blachy, chociaż są też modele, które ją posiadają), więc jeśli kupujesz swoje pierwsze tego typu buty, chyba lepiej nadają się martensy. Ale czy nabędziesz martensy, czy glany z blachą, na pewno je pokochasz ^^
    Ja na przykład mam martensy, bo jest to moja pierwsza para, którą kupiłam jak miałam 12 lat. A że mają się wciąż bardzo dobrze, nowe sprawię sobie zapewne dopiero jak stuknie mi 20, albo i później =)
    pozdrawiam,
    vix

    OdpowiedzUsuń
  6. Super post. Masz rację. Każdy ma po co żyć. Musi też znaleźć swoje zajęcia i cele :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Post spoko. Pozmieniaj tylko takie przyciski jak "Starszy Post", "Strona Główna", bo zlewają się z tłem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawy blog - co byś powiedział/a na propozycję współpracy ? Również prowadzę blog, może o troszkę innej tematyce, ale to w niczym nie szkodzi. Chodzi mi o np. polecenie mojego bloga na Twoim i na odwrót - oboje zyskamy ;-)

    Pozdrawiam, jeśli chcesz zgodzić się na moją propozycję napisz do mnie w komentarzu na http://www.progame.blog.pl/ bądź na e-mail, który jest podany również w tamtym linku, ale w zakładce "Kontakt"

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja żyje dla moich dzieci!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten ciąg wydarzeń jest świetny. :D Tak, jestem beznadziejna, ale zawsze można myśleć. Żyję, bo chcę przekazać te swoje myśli, choćby inni się z nimi nie zgadzali. Indywidualistą trzeba być! xd
    Tak, kojarzę cię z Who says! Już pamiętam. :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się z każdym komentarzem pod tym postem: "żyj dla siebie!". Blog też fajny. Czytałaś mojego bloga? Zapraszam ponownie ;D
    doratoja.blogspot.com
    Weny i czasu życzę.
    Pozdrawiam
    Misa-chan

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajny post, taki skłaniający do przemyśleń. Żyję by podejmować wyzwania, osiągać cele, nawiązywać znajomości i być szczęśliwym! :3

    http://wobecmysli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Nie wymieniam się obs, ale kreatywnymi komentarzami jak najbardziej.
Miłego czytania!